Początek

Wtorek, czerwiec 16th, 2009

„W solarium byłam cztery dni temu, nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi” odpisała. „Skoro to nie solarium, to znaczy, że się czerwieniłaś… Jakieś sprośne myśli?”. Co za bezczelny typ! Mimo wszystko uśmiechnęła się do monitora i zaczęła główkować, co ma mu odpisać. A co mi tam – pomyślała – pojadę z nim ostro, skoro się dopomina. „Tak, zastanawiałam się, jakby to było, jakbyś dopadł mnie na tym mahoniowym, drogim stole” i enter. Zastanawiała się, czy nie przesadziła, ale już było za późno. Poszło. Wyszła na moment do toalety i kiedy wróciła, wciąż nie było odpowiedzi. Chyba jednak przesadziłam – pomyślała. Poczuła się trochę nieswojo i mimo, iż chciała skupić się na swoich dokumentach, nie mogła, wciąż zerkając na monitor.

W końcu zobaczyła migotanie na pasku zadań – znak, że odpisał. Szybko otworzyła okienko dialogowe i zobaczyła odpowiedź „A jak Cię dziś pociągnąć za włosy, skoro masz spięte?”. Oj… Romantykiem to on nie jest w stosunku do niej, ale czy to jej przeszkadza? Zaniepokoiło ją nieco to, że właśnie nie.

Tagi: ,

TAK dla Obwodnicy Marek!

Wyszukiwarka